No ssso Ty?? nie możliwe. Może dlatego wracałam dzisiaj na pieszo, a moje jedyne zimowe buty się rozleciały na 2 części- podeszwę i but. BTW piękne masz buciory :*
Jezu, co ja wczoraj przeszłam, żeby dostać się do centrum do szewca i wrócić do domu.... 3 godziny! a normalnie z godzinkę by mi to zajęło. Durne korki.... Ale się z małżem pośmialiśmy, pośpiewaliśmy na cały regulator do piosenek z radia, zjedliśmy jakieś stare orzeszki, ogólnie takie wydarzenie, które wspomina się z uśmiechem po latach :D A kozaczki moja droga masz kozackie :D
Żelikowska podoba mi się taki dzień! powinien być przynajmniej raz w tygodniu! ahahha
Duś kocham je :D
Asjah dzięki! :*
Mira a jak! daleko nie mam ahahha ;)
Antilight uwielbiam Cię! ahahha powinnaś sobie sprawić takie buczersy jak moje- wtedy zaspy Ci nie straszne :P
Martuś najważniejsze jest to, żeby w każdym niepowodzeniu szukać przyjemnych i pozytywnych stron co nie? :D Tak żyje się łatwiej :* lowe! kozackie jak nic! :D
ale jestes obuta prawidlowo :D A u nas tez zima :D I podziwiam moich angoli za ich kompletne zaskoczenia stwierdzenia- ooooh it's STILL snowing :D i ze to takie niespodziewane, a tak pamietam 3 zimy z rzedu i zawsze ta sama gadka :D
8 komentarzy:
haha ;P dokładnie ;P u mnie od samiutkiego rana sypie śniegiem bez przerwy :] brrrrrr ^^ z tego tytułu ogłosiłam dziś Dzień Grzania Tyłka w Domu! :)
ładny kolor buciorków:)
super fotka!!!
a Dzień Grzania Tyłka to bombowy pomysł!!!
czyli wyprawujesz na biegun?
No ssso Ty?? nie możliwe. Może dlatego wracałam dzisiaj na pieszo, a moje jedyne zimowe buty się rozleciały na 2 części- podeszwę i but.
BTW piękne masz buciory :*
Jezu, co ja wczoraj przeszłam, żeby dostać się do centrum do szewca i wrócić do domu.... 3 godziny! a normalnie z godzinkę by mi to zajęło. Durne korki.... Ale się z małżem pośmialiśmy, pośpiewaliśmy na cały regulator do piosenek z radia, zjedliśmy jakieś stare orzeszki, ogólnie takie wydarzenie, które wspomina się z uśmiechem po latach :D
A kozaczki moja droga masz kozackie :D
Żelikowska podoba mi się taki dzień! powinien być przynajmniej raz w tygodniu! ahahha
Duś kocham je :D
Asjah dzięki! :*
Mira a jak! daleko nie mam ahahha ;)
Antilight uwielbiam Cię! ahahha powinnaś sobie sprawić takie buczersy jak moje- wtedy zaspy Ci nie straszne :P
Martuś najważniejsze jest to, żeby w każdym niepowodzeniu szukać przyjemnych i pozytywnych stron co nie? :D Tak żyje się łatwiej :* lowe! kozackie jak nic! :D
ale jestes obuta prawidlowo :D
A u nas tez zima :D I podziwiam moich angoli za ich kompletne zaskoczenia stwierdzenia- ooooh it's STILL snowing :D i ze to takie niespodziewane, a tak pamietam 3 zimy z rzedu i zawsze ta sama gadka :D
Prześlij komentarz