poniedziałek, 23 maja 2011

Day 238/365

day 238/365 [changes]
W końcu zebrałam się w sobie i zrobiłam porządek w szafie. Pochowałam zimowe ubrania (tak tak kurtki dopiero teraz) a światło dzienne ujrzały letnie wdzianka :)

8 komentarzy:

Unknown pisze...

widze ze krata ruleeez;d

Yoasia pisze...

widze ktos lubi krateczke:)

Jaszmurka pisze...

Marysza no ba!

Yoasiu heloł! kopę lat!
no wydało się... wydało z tą kratką :P

Agata Ma Piec pisze...

ja to robię jakoś w marcu na zaklęcie wiosny, tylko potem czasem zimno :)

jakie ładne kowbojskie kratki:)

A.

Jaszmurka pisze...

Agato no ja się w tym roku wyjątkowo długo ociągałam ;)

uwielbiam kratki...moje "ubiorowe" zboczenie (jedno z wielu :P )

Yoasia pisze...

Ale mam nadzieję że tylko kratka na tobie a nie ty np za kratkami:)

Aj tam zaraz kope..... ale fakt musieli mo noge w gips wsadzić zebym zaczeła nadrabiać blogowe zaległości:/

Jaszmurka pisze...

Yoasiu ja też jakoś nie ogarniam :/

Kasia pisze...

Nawet dr Watson by wydedukował, że lubisz kratkę ;)