poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Day 181/365

day 181/365 [hide and sick]

6 komentarzy:

Agata Ma Piec pisze...

matrioszki!!!!!!!!znam je:) śliczne są:)
a pościel chyba posiadam w innej wersji kolorystycznej, bo stworki są takie jakbym sama narysowała :)

Jaszmurka pisze...

Możliwe- jest jeszcze zielona wersja :) Na którą w sumie chyba się skuszę ;) bo ta się świetnie spisuje :D

Kasia pisze...

Cudna ta pościel, mogę wiedzieć skąd pochodzi? Mam nadzieję, że choroba odeszła i możesz upajać się wiosną :)

Jaszmurka pisze...

Kasiu IKEA :)
No już troszkę lepiej ale katar nie mija :/

buziole :*

Kasia pisze...

IKEA? Jak ja mogłam tego nie zauważyć? Oj źle ze mną :)

Jaszmurka pisze...

Kasiu bo to 100 lat temu było :)
Nie wiem czy teraz są (bo niestety najbliższy sklep mam ponad 200 km od siebie :/ )